czwartek, 5 lipca 2012

Niespodziewane - spodziewane zakupy ;)

Dzisiaj "zupełnie przypadkowo" zaciągnęłam Pana K na małe zakupy do Sephory i SuperPharm'u. Potrzebowałam kilku drobiazgów, ale do mojego koszyczka wpadło też kilka niespodzianek. Wychodząc, doszłam do wniosku, że kosmetyki mają cudowną moc, poprawiają humor i sprawiają tyyyyyle radości;) Ciesze się jak dziecko z nowych nabytków i już nie mogę się doczekać jutrzejszego poranka, żeby je przetestować.



Lola

13 komentarzy:

  1. właśnie zaczynam;) Trzymaj kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. daj znać jak wyszły bom ciekawa strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To teraz pozostaje czekać na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zakupy, nie lubię Jonhsona

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym nie wytrzymała z testowaniem do jutra ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Tusz bym chętnie przygarnęła :D Pokażesz ja włosy wyszły ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę powiedzieć, że włosy wyszły super, bo widziałam na żywo ;)

      Usuń
  7. o tak, zakupy bardzo poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, super zakupy! Kosmetyki mega poprawiają humor:D choć zazwyczaj kupuję te zupełnie mi niepotrzebne..

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne zakupy mam ten tusz z Benefit - uwielbiam
    u mnie teraz konkurs, może się skusisz :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2013/12/10000-rozdaniekonkurs-nr2.html

    OdpowiedzUsuń
  10. nad tuszem z benefit już długo się zastanawiam czy warto :) zakupy to sama przyjemność ! :)

    OdpowiedzUsuń